Pływanie

Pływanie jest wyjątkową formą aktywności fizycznej, przynoszącą relaks i jednocześnie aktywującą wszystkie grupy mięśniowe. To dyscyplina dla osób w każdym wieku, niezależnie od możliwości fizycznych. Naukę pływania proponuję dla każdej osoby, która ukończyła 4 lata. W trakcie pływania układ mięśniowy zostaje napięty, rozluźniony i rozciągany. Dodatkowym atutem jest nacisk wody na ciało, co powoduje delikatny hydromasaż układu limfatycznego i tym samym relaksuje poprzez opływającą ciało wodę. Siła wyporu pozwala na całkowite odciążenie układu ruchowego człowieka, dlatego łącząc pływanie z różnymi formami gimnastyki w wodzie wprowadzamy doskonałą formę ćwiczeń rehabilitacyjno-ruchowych poprzez relaks i zabawę.

Tym samym chciałbym państwu zaprezentować cztery rodzaje styli, które występują w pływaniu (w nawiasach nazwy potoczne):

Połączenie tych czterech styli w pływaniu sportowym dodaje dodatkowy styl, zwany zmiennym.

Życzę miłego oglądania!

Podziękowanie:

W pokazie brała udział Monika Bień, wychowanka klubu GOS Raszyn od 2004 gdzie zaczynała przygodę z pływaniem i była m.in pod moją opieką trenerską. Od 2006 wychowanka Stołecznego klubu MKS POLONIA prowadzona przez Krzysztofa Klepko i Wojciecha Rodkiewicza. Wielokrotna finalistka MP uczestniczka MŚ szkoł na Malta 2011.

Opinie uczestników

mama Oliwki

Córka chodzi na zajęci indywidualne do pana Robert od 8 miesięcy. Bardzo podoba mi się jego podejście do szczegółów i dopracowania techniki. Nie chodzi sobie od brzegu do brzegu byle czas minął ale jest stale w kontakcie z płynącym dzieckiem i koryguje wszystkie błędy. Dodatkowo dzięki fizjoterapeutycznemu doświadczeniu pana Roberta córka z dość głębokiej postawy skoliotycznej wyszła „na prostą”. Nawet nasza rechabilitantka była zaskoczna efektem 🙂

Wiktor

Do Roberta przyszedłem w celu poprawienia techniki w kraulu oraz nauczenia się pływać od zera delfinem.
Rozpoczęliśmy od trudniejszego tematu, czyli delfina. Spokojnie z każdą godziną treningu opanowywałem ten trudny, a przede wszystkim męczący styl. W szlifowaniu stylu motylkowego ogromnie pomocne były liczne nagrania video, które tłumaczone od razu na treningu pomagały mi zrozumieć, w których momentach co należy poprawić. W łącznie 20 spotkaniach nauczyłem się pływać delfinem stylowo i swobodnie na dystansie 50 m, poprawiłem technikę i wytrzymałość w kraulu sportowym co pozwoliło mi zdać egzamin na ratownika WOPR. Do tego liczne wskazówki co do oddychania, nawrotów, rady techniczne przy innych stylach…Mógłbym wymieniać i wymieniać. Te prawie 3 miesiące ciężkiej pracy z Robertem były dla mnie bardzo owocne. Polecam każdemu, kto chce opanować lub poprawić wyniki i technikę w jakimkolwiek stylu pływackim.

PS: Najlepsze i myślę dobrze świadczące o Robercie jest to, że gdy spotykamy się na basenie, zawsze mogę liczyć na radę lub wskazówki dotyczące pływania.

Piotrek

Do Roberta przyszedłem z zamiarem doszkolenia techniki pływania kraulem oraz grzbietem – tym drugim nie pływałem w ogóle, zaś kraulem „jakoś płynąłem”. Nie topiłem się wprawdzie, ale technikę pływania dotąd wymyślałem sobie sam, stąd męczyłem się szybko i generalnie pływałem nieefektywnie.

Odbyłem z Robertem 15 zajęć. Nauka odbywała się „warstwowo” w formie kolejnych zadań mających poprawić poszczególne elementy techniki pływania np. poprawę wychylenia łokcia w kraulu, czy wyciągniecia ramienia w stylu grzbietowym… Ja nawet nie pamiętam już tych wszystkich ćwiczeń, które przerobiliśmy, ale każde miało swój sens i każde coś zmieniało. Robert cierpliwie tłumaczy i koryguje. Rozkładając technikę pływania na czynniki pierwsze udało mi się w jakimś stopniu zrozumieć na czym polega pływanie, zaś Robert dopilnował by wiedza ta wchodziła mi w nawyk. Każde 45 minut z Robertem uczyło mnie czegoś praktycznego i oduczało rzeczy zbędnych.

Na koniec ostatnich zajęć jak zwykle płynąłem „same nogi z deseczką przed sobą”. Na pierwszych zajęciach ledwo robiłem 25m w ten sposób… Dziś zrobiłem 5x 50m i to w ramach relaksu 🙂 Kondycja i technika to taki „efekt uboczny” zajęć pływackich u Roberta 😉

Dzięki Robert!

Jaro

Zajęcia u Roberta to najlepszy sposób na naukę pływania. Od pół roku regularnie chodziłem na basen i stwierdziłem że dobrze by było doskonalić technikę. Robert od razu zaproponował nad czym warto popracować żeby osiągnąć najlepsze efekty. Po 10 treningach mogę powiedzieć że nie spodziewałem się tak szybkich rezultatów. Trafne wskazówki po każdym ćwiczeniu/długości w przyswajalnej ilości pod okiem Roberta to najlepszy sposób na naukę pływania.

M.Pstrokoński-Tata Adasia

Pan Robert nauczył mojego 6-letniego syna pływać, i to jak! Przede wszystkim technika i styl: ułożenie każdego elementu ruchu i układu każdej części ciała dopracowane do perfekcji. Żadnych dróg na skróty. Tylko taka nauka gwarantuje efektywny (i efektowny!) styl pływania.
A wiem coś o tym, bo sam pływałem wyczynowo…

To wszystko możliwe tylko dzięki zaangażowaniu na 100% Instruktora. Non stop „nad” płynącym Adasiem, non stop korygowanie stylu, użyteczne uwagi i podpowiedzi.

mama Olka

Pana Roberta poleciła nam Pani z basenu na Rokosowskiej. Zapisaliśmy swego 6-letniego synka, bo nie tylko nie umiał pływać, ale bał się wody. Już pierwsze spotkanie z wujkiem (tak Oluś nazywał trenera) było dla nas miłym zaskoczeniem. Pan Robert nie obiecywał od razu cudów, sprawę stawiał jasno i uczciwie. Zaczynał pracować nad naszym synkiem, nad zanurzeniem głowy. Trochę to trwało, jednak mimo lęku przed wodą Oluś chętnie jechał na basen i spotkanie z wujkiem. Co prawda po paru lekcjach, kiedy dalej nie chciał zanurzyć głowy my jako rodzice zaczynaliśmy wątpić w naszego synka. Jednak powoli oswajał się z wodą, potem czynił następne kroki. Pan Robert ma wspaniałe podejście, umie zająć dziecko. No cud się stał, bo Olek pływa, cud, bo naprawdę zaczynał od zera. Obecnie nie chodzimy do Pana Roberta, zrobiliśmy przerwę wakacyjną. Ale po ostatniej lekcji Olek się zasmucił, że nie zobaczy wujka.
Dzisiaj Olek nas miło zaskoczył zdobył dyplom za samodzielne przepłynięcie 25 m w dużym basenie.
DZIĘKUJEMY PANIE ROBERCIE, W PANA RĘKACH CUDA SĄ MOŻLIWE.
Rodzice Olka.

Kursant NO 1

Pływać każdy może, trochę lepiej lub trochę jeszcze lepiej. Przed kursem woda, pływanie dawały mi zabawę, ale po takim cyklu 10lekcji z Robertem wskakuje się na inny poziom.
Jaki? Spróbujcie sami.
Wcześniej w kraulu ręce chodziły mi podobno jak kosiarka, ale mój nauczyciel tak skorygował, że teraz jest cudowne szybowanie po wodzie. Dla zainteresowanych dodam, że moje wcześniejsze pływanie grupowe nie polepszyły za bardzo kraula. Robert wyłapał błędy i uparł się je wyeliminować. Nieraz nabiegał się z jednego na drugi koniec basenu za mną, żeby wyśledzić każdy zły ruch. CHA! to mi się podobało, dobry jest i już, dopinguje i motywuje, dlatego chętnie Go rekomenduję. No i co jeszcze…. wydusza 7 poty, więc warto wpaść w sidła. Pewnie niedługo zabraknie mi dopingu i dalszych technik, także jeśli Robercie pozwolisz to może jeszcze jeden kursik?
Kursant NO 1

Kacper

Roberta jako instruktora pływania poleciła mi koleżanka, która doskonaliła u niego technikę pływania. Ja swoją przygodę z pływaniem rozpocząłem jako zupełny laik a wręcz z awersją do pływania ze względu na przykre doświadczenia z przeszłości. W zasadzie nie obiecałem sobie zbyt wiele po tych zajęciach ale moje osiągnięcia przekroczyły moje najśmielsze oczekiwania. I to dzięki Robertowi, który zaopiekował się mną jak “tata”. Myślę, że Roberta mogę śmiało nazwać “ojcem wszystkich uczących się pływać” Serdecznie polecam naukę pływania u Niego.

mama Macka

Moje sześcioletnie dziecko rozpoczęło naukę pływania od zupełnego zera. Moje obawy, czy syn w ogóle wejdzie do basenu rozwiały się po pierwszej lekcji, z której dziecko wyszło z kciukiem uniesionym do góry w geście dużego zadowolenia. Co prawda wyszedł na miękkich nogach, bo Pan Robert jest wymagającym nauczycielem nie pozwalającym się nudzić na lekcji, ale na pytanie, jak było na zajęciach odpowiedział słowami trenera ”BAJA ” ;)) Umiejętne i bardzo życzliwe podejście do dziecka zachęciło Maćka do tego sportu i zaowocowało dużymi postępami. Po niecałych dwóch miesiącach nauki pod czujnym okiem Pana Roberta chłopiec pływa!

Jarek

Nareszcie nauczyłem się pływać! Miałem kilku innych trenerów, ale żaden nie przyniósł tak szybkich i skutecznych efektów jak pan Robert. Na początku czuwał nade mną w wodzie abym mógł swobodnie czuć się w wodzie, a teraz pomaga mi już z brzegu doskonalić technikę. Obecnie dopracowuję pływanie na plecach i próbuje swoich sił w kraulu. Naprawdę polecam każdemu kto chce w przyjemnej atmosferze nauczyć sie pływać

Magdalena

Moja przygoda z nauką pływania zaczęła się od problemów z kręgosłupem. Jako że długie godziny spędzane za biurkiem dają się mocno we znaki stwierdziłam, że pływanie będzie najlepszym sposobem na wzmocnienie i relaks dla pleców. Zależało mi równocześnie na tym, aby nauczyć się pływać dobrze technicznie tak, aby mieć większą przyjemność z pływania i aby „warsztat” pozostał na lata. Wcześniej potrafiłam pływać jedynie żabką. To znaczy wydawało mi się że to jest żabka 🙂
Zajęcia przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Pełen profesjonalizm! Prowadzone z zapałem, zaangażowaniem, bez monotonii. Robert naprawdę ma odpowiednie podejście. Potrafi doskonale zmotywować i rozumie strach przed wodą. Jego wiedza faktycznie pomagała mi w przełamywaniu moich słabości. Nauczył mnie spokoju w wodzie i „czucia wody”. W końcu zrozumiałam, że diabeł tkwi w szczegółach 🙂
Aktualnie doskonale pływam na grzbiecie i kraulem. Przed nami jeszcze żabka i delfin 🙂
Robert dziękuję!!!!!
Dzięki Tobie wiem teraz, że woda to też mój żywioł!

Katarzyna

Wszystkim zainteresowanym polecam zajęcia z aqua aerobiku. Prowadzący pan Robert ma duże doświadczenie i ciekawy program ćwiczeń. Czas poświęcony na zajęcia z pewnością uznacie za dobrze wykorzystany.

Hania

Zajęcia aqua aerobiku z Panem Robertem są fantastyczne! Świetnie dobrany zestaw ćwiczeń, przyjemna atmosfera, aż chce się ćwiczyć!
Polecam gorąco! 🙂

Ania

Zajęcia z Panem Robertem są świetne! Chodzę na nie już sześć lat i nie mam żadnych problemów z nadwagą (a uwielbiam słodycze), z kręgosłupem (a siedzę przed komputerem 8 godzin dziennie) i z kondycją (a muszę kilka razy dziennie wbiegać na III piętro, często z zakupami i w szpilkach). Pan Robert tryska energią i ma rzadki dar mobilizowania do wysiłku. Jest przy tym profesjonalistą – zajęcia są dobrze przemyślane i sprawnie przeprowadzone. Po wyjściu z basenu czuję, że Pan Robert „uruchomił” wszystkie moje mięśnie, choć trzeba dodać, że na każdych zajęciach skupia się na innych partiach ciała. Przy okazji poznałam fantastyczne dziewczyny, z którymi spotykam się nie tylko na aqua aerobiku…
Gorąco polecam!

Ewa

Witam!
Ja także, jak Panie powyżej (pozdrawiam, szczególnie panią inżynier, bo tę rozpoznaję ;-)) polecam zajęcia aquarobicu – kiedyś byłam osobą zupełnie asportową, a teraz nie wyobrażam sobie życia bez ruchu i na pewno część zasługi należy się Robertowi.
Znalazłam sport dla siebie – i jedna z rzeczy, która mnie w nim pociąga, to właśnie to, że nie można się spocić, choć koleżanka powyżej twierdzi inaczej 😉
Za to na pewno można się zmęczyć i mówię to z pełną odpowiedzialnością, chociaż chodzę już ponad trzy lata i na pewno mam nie najgorszą kondycję.
Robert jest osobą bardzo kontaktową i energetyczną, co bardzo dobrze wpływa na odbiór i jakość zajęć. Jeśli jeszcze zastanawiacie się nad tym, czy spróbować, to przestańcie i przyjdźcie koniecznie.

aga

Stuprocentowo potwierdzam wszystkie powyższe opinie. Pan Robert to charyzma, kompetencja i świetna zabawa. Mistrz w swojej dziedzinie. Poświęca grupie autentyczną uwagę, w każde zajęcia wkłada serce. To się po prostu czuje!
Dodam, że umie zmotywować do wysiłku jak nikt, a jednocześnie nie oczekuje od ćwiczących niemożliwego. Do tego wszyscy w trakcie aerobiku (i po nim) czują się doenergetyzowani i zapominają o stresach, depresjach itd. Polecam!

Barbara

Co wtorek i czwartek od godziny 20.30 czas należy do mnie. Na te dni czekam i nieważna jest pogoda za oknem. Na zajęcia u Pana Roberta uczęszczam 4 sezon , z kilkumiesięczną przerwą. Ta przerwa była koszmarem, bóle stawów, kręgosłupa. Po powrocie na agua aerobic, po kilku zajęciach wszystko minęło. Ciało staje się lżejsze, oddech pełniejszy. Pół godziny walki z wodą. Do tej zabawy zachęca Pan Robert. Zajęcia są interesujące, nie czujesz bólu i zmęczenie przyjemne. Efekty też już widoczne, przy założeniu, że po powrocie do domu nie rzucisz się na jedzonko. Kiedy ćwiczymy przy muzyce, pozostali na basenie zamierają,pływając zerkają w naszą stronę i co poniektórzy zapisują się na zajęcia. To doskonały relaks. Jestem już uzależniona. Polecam.

Kasia

Uzależniona:
-od tych zajęć
-endorfin jakie są w gratisie po każdych ćwiczeniach
-babskiego klimatu
– i swojego głośnego śmiechu, który jest oznaką kompletnego braku siły i świadomości, że pomimo szczerych chęci nogi nie są w stanie utrzymać się w poziomie 😀
Trener, jedyny taki!! 🙂 potrafi zmobilizować każdego z osobna, do trenowania na miarę indywidualnych możliwości. Zaangażowany jest tak, że czasem ma się poczucie, że trenujemy w kadrze narodowej, a do olimpiady co raz mniej czasu:-DD mistrzostwo świata! 🙂

pozdrawiam
pani inżynier z budowy 😉

Madzia

Nigdy nie przypuszczałam, że będąc w wodzie człowiek może się spocić…. po zajęciach z Panem Robertem wiem, że jest to możliwe 🙂
Chodzę na zajęcia od kilku miesięcy i muszę przyznać, że chyba wykształcił mi się jakiś nowy mięsień w łydce 😉 , cellulit na udach się trochę wyrównał a ja czuję się świetnie 🙂
Różnorodność ćwiczeń, charyzma prowadzącego i pozytywne zmęczenie wpływa na mnie baaardzo korzystnie 🙂
Polecam!!!!

Anka

Mimo że nie umiem pływać (!), chodzę na te zajęcia regularnie już czwarty rok i nie mam zamiaru przestać, co samo w sobie jest już chyba wystarczającą reklamą 🙂 Tak jak napisała jedna z Pań powyżej, aqua aerobic w wydaniu p. Roberta jest bardzo dynamiczny – żaden z innych znanych mi instruktorów nie potrafił zmobilizować mnie do takiego wysiłku. Nawet jeśli przychodzę na basen zmęczona czy obolała i mam szczery zamiar oszczędzać się, ćwiczyć zachowawczo i po prostu jakoś przetrwać te 30 minut, zwykle – dzięki charyzmie prowadzącego – „nakręcam się” tak, że ledwo wychodzę z basenu. P. Robert potrafi zmęczyć… Ale przecież o to właśnie chodzi. Rezultaty są imponujące: kręgosłup przestał mnie boleć już dawno temu, na figurę nie narzekam mimo sporego apetytu, a na górskich podejściach mało kto jest w stanie mnie wyprzedzić 🙂 Polecam!

Magdalena

Kiedyś uczęszczałam na zajęcia do Pana Roberta to była najlepsze zajęcia! Czy teraz gdzieś się odbywają?????

Karol

Na pierwsze zajęcia zaaranżowane przez moja Ukochaną , w trosce o moje zdrowie, szedłem jak na ścięcie. Na wstępie zastrzegłem, że chcę poznawać technikę, a niekoniecznie pracować nad kondycją. Pan Robert uśmiechnął się wyrozumiale i pokiwał ze zrozumieniem głową. Już na kolejne pędziłem zaintrygowany jak jeszcze w niewymuszony, naturalny sposób można zmotywować do wysiłku takiego „couch potato” jak ja. Pan Robert, profesjonalista w każdym calu, demonstruje (jeśli trzeba w wodzie), strofuje i mobilizuje do precyzyjnego wykonywania zadań, ale przede wszystkim dba o to by wysiłek przy ich wykonywaniu był optymalny. Rzecz w tym by adept wyszedł z basenu na lekko uginających się nogach, ale o własnych siłach i z uśmiechem zadowolenia na ustach. Znowu polubiłem wysiłek fizyczny. Wracam do sportu…

Sylwia

Wszystkim paniom polecam te znakomicie prowadzone przez pana Roberta ćwiczenia. Uczęszczam na zajęcia od dwóch miesięcy i udało mi się już zrzucić 6 kg. Zajęcia są bardzo dynamiczne. Po pół godzinie tak intensywnego ruchu jest jeszcze czas na relaks. Długo poszukiwałam odpowiednich zajęć dla siebie i taka forma ruchu jest dla mnie idealna. Z gimnastyki wychodzę zmęczona, ale i odstresowana. Myślę,że na to wszystko wpływa miła atmosfera zajęć.

Podziel się swoją opinią